Wykonywac polecenia policjanta , unikac zbednych i gwaltownych ruchow/zachowan , zachowac spokoj!
Niby banalne , ale …. zimna krew i logiczne myslenie przydaje sie nie tylko w czasie jazdy , ale rowniez w czasie zatrzymania podczas kontroli drogowej.
Zacznujmy od tego ze są takie sytuacje kiedy Policja zatrzymuje nas tylko po to zeby nabić sobie określoną liczbę zatrzymanych w momencie kiedy inni kierowcy naprawdę mogliby być za coś zatrzymani. To jest strasznie irytujące szczególnie kiedy zatrzymują nas za to ze jedna lampa do jazdy dziennej świeci nam słabo(zaznaczam - słabo a nie wogóle) a na porządku dziennym widzę kierowców którzy jezdzą tylko z jednym światłem z przodu. Zdarzają się tez lepsi czyli ci którzy z tyłu są wogóle nie oświetleni bo mają żarówki popalone i widać ich tylko wtedy kiedy naciakają "stop"(i weź jedz przed takim w nocy) Tacy mają szczeście i nie są zatrzymywani.
"Ale macie brudny samochód…" - to stwierdzenie bardzo poprawia konwersację z Policją:-)))
Komentuj
Strona w trakcie reorganizacji. Komentowanie chwilowo zamknięte.
1
Wykonywac polecenia policjanta , unikac zbednych i gwaltownych ruchow/zachowan , zachowac spokoj!
Niby banalne , ale …. zimna krew i logiczne myslenie przydaje sie nie tylko w czasie jazdy , ale rowniez w czasie zatrzymania podczas kontroli drogowej.
2
Dużo się stawiać i pyskować. Jak się jest kozakiem to do końca, no nie? Normalnych ludzi nie haltują, bo niby za co?
3
Zacznujmy od tego ze są takie sytuacje kiedy Policja zatrzymuje nas tylko po to zeby nabić sobie określoną liczbę zatrzymanych w momencie kiedy inni kierowcy naprawdę mogliby być za coś zatrzymani. To jest strasznie irytujące szczególnie kiedy zatrzymują nas za to ze jedna lampa do jazdy dziennej świeci nam słabo(zaznaczam - słabo a nie wogóle) a na porządku dziennym widzę kierowców którzy jezdzą tylko z jednym światłem z przodu. Zdarzają się tez lepsi czyli ci którzy z tyłu są wogóle nie oświetleni bo mają żarówki popalone i widać ich tylko wtedy kiedy naciakają "stop"(i weź jedz przed takim w nocy) Tacy mają szczeście i nie są zatrzymywani.
"Ale macie brudny samochód…" - to stwierdzenie bardzo poprawia konwersację z Policją:-)))