A oto kilka moich spostrzeżeń w temacie techniki jazdy i bezawaryjnej jazdy:
- sprzęgło – wielu kierowców nie ma nawyku szybkiego zdejmowania nogi ze sprzęgła. Wbijmy sobie zatem do głowy, że sprzęgła używamy tylko do ruszania z miejsca i zmiany biegów. A gdy stoimy na światłach powinniśmy stać na luzie. Miejmy również na uwadze, że gdy nie naciskamy sprzęgła, lewą nogę powinniśmy trzymać na “podnóżku“.
dźwignia zmiany biegów – rządzą nią te samy zasady, które rządzą prawidłową zmianą biegów. A więc, nie trzymamy ręki na dźwigni zmiany biegów gdy nie zmieniamy biegów, nie siłujemy się z dźwignią zmiany biegów, nie zmieniamy biegów ani zbyt szybko, ani zbyt wolno. Zgadza się, można zmieniać biegi zbyt wolno…
hamowanie – nie jeździmy “na hamulcu”. Niektórzy mają dziwny nawyk jeżdżenia z nogą na hamulcu. Zaczynają hamować zwykle kilkaset metrów przed zakrętem, później kontynuują hamowanie w zakręcie i dopiero za szczytem zakrętu zdejmują nogę z hamulca. Podobnie przy zjazdach ze wzniesień - pewien mój znajomy potrafił przejechać kilometrowy zjazd z palącymi się światłami stopu. Pamiętajmy więc - do niewielkiego, stałego wytracania szybkości służy hamowanie silnikiem. Hamowanie przy użyciu hamulca nożnego powinno być zdecydowane i możliwie najkrótsze.
kierownica - tutaj podobnie jak z lewarkiem zmiany biegów - nie siłujmy się! Gdy widzimy, że za moment wjedziemy w dziurę i mamy miejsce wokół samochodu, pozwólmy kierownicy na samoistny niewielki ruch w prawo czy lewo po wjeździe w dziurę. Dzięki temu stworzymy swego rodzaju bufor, siła powstająca podczas wjazdu w dziurę pójdzie w samoistny skręt kierownicy, a nie w zawieszenie.
paliwo – nie jeździmy “na rezerwie”. Jazda na rezerwie powoduje szybsze zużycie pompy paliwowej - musi ona wówczas mocniej pracować, aby pokonać podciśnienie powstające w baku. Ponadto, podczas szybkiego pokonywania zakrętów paliwo porusza się w baku i może dojść do sytuacji, że pompa “zachłyśnie się” powietrzem. A tego nie lubi…
Jak zwykle zachęcam do komentowania i dodawania własnych pomysłów. W cenie są wypowiedzi in plus, jak również in minus. Bezawaryjnej jazdy!
Czytaj dalej: 1 2 »»
21 komentarzy do “awaryjność a technika jazdy”
Komentuj
Strona w trakcie reorganizacji. Komentowanie chwilowo zamknięte.



21
Mam to samo doswiadczenie co “polewka”.
Dodatkowo aktywnie zazywam simracingu i wiele technik trenuje wirtulanie.
Nie pamietam juz co mi mowili na nauce jazdy.
Najwiecej doswiadczylem sam.
Nawazniejsze jest myslec za innych.
Wiem, dla wielu z Was jest to niedorzecznosc.
A jednak.
Tylko analizujac i planujac na drodze jest sie dobrym kierowca.