Eco-driving i eko-jazda to w tłumaczeniu na j. polski po prostu ekonomiczna jazda, czyli takie prowadzenie samochodu, aby spalał jak najmniej paliwa, a przez to koszty jego utrzymania były jak najniższe.
Oczywiście nikt nie każe nam ograniczać się do paliwa. Można starać się oszczędzać wszystko. Począwszy od silnika - na siedzeniach kończąc. Ja chciałbym jednak skupić się na oszczędności paliwa. Te kilka pomysłów, które za moment przedstawię nie dość, że pozwolą Wam zaoszczędzić kilka złotych, to jeszcze sprawią, że staniecie się bezpieczniejszymi kierowcami.
Jazda na luzie
Ta technika jazdy jest stara jak świat i przechodzi prawdopodobnie z pradziada, na dziada, na ojca, a następnie na syna. Niestety, w dzisiejszych autach nie spełnia pokładanych w niej nadziei. Dodatkowo, jest szalenie niebezpieczna.
Produkowane obecnie samochody palą najmniej paliwa nie podczas jazdy na luzie, ale podczas hamowania silnikiem. Dokładniej, w czasie hamowania silnikiem silnik napędzany jest przez koła pojazdu, a dopływ paliwa jest całkowicie odcięty. Paliwo zaczyna ponownie płynąć do silnika dopiero – jak podaje tygodnik Motor - w okolicach 1300 obr/min., aby uniknąć zgaśnięcia silnika. Co ciekawe, to rozwiązanie techniczne znane jest juz od 25 lat i ma zastosowanie również w autach gaźnikowych.
Chcesz jeździć taniej? Przed skrzyżowaniem lub zakrętem zdejmij po prostu nogę z gazu i miej cały czas włączony bieg. Wciśnij sprzęgło i zredukuj bieg gdy obroty spadną do ok. 1500 na minutę. Rób tak aż do całkowitego zatrzymania się.
Przyspieszanie
O tym wie każdy. Ciężka noga nie sprzyja oszczędnej jeździe. Nogi potrafią być jednak ciężkie na różne sposoby. Niektórzy jeżdżą szybko i spalają mało paliwa – inni jeżdżą jeszcze szybciej i spalają jeszcze mniej.
Słyszałeś zapewne, że aby jeździć szybko i bezpiecznie, powinieneś jeździć płynnie. Podobnie powinieneś postępować jeżeli chcesz jeździć tanio. Rozpędzenie pojazdu wymaga dużo więcej energii aniżeli utrzymanie stałej prędkości. Staraj się zatem jak najrzadziej hamować i przyspieszać, jeżeli zależy Ci na paliwie.
143 komentarzy do “jazda ekonomiczna”
Nowsze komentarze [15] 14 13 12 11 10 9 8 7 6 5 … 1 » Starsze komentarze
Komentuj
Strona w trakcie reorganizacji. Komentowanie chwilowo zamknięte.



143
hahhahhahh
142
[…] Odr
141
pytający:
liczy się przód auta. To dlatego, że gdy przyspieszasz gdy mijasz znak, przód zacznie jechać szybciej, ale tył ciągle będzie jechał 50 km/h, więc prawidłowo. Auto się niezauważalnie rozciągnie jak sprężyna (co wynika z fizyki). Zanim tył się rozpędzi i dogoni przód, będzie już za znakiem, więc przepisy nie zostaną złamane.
Podobnie przy zwalnianiu do znaku, z tym że tu auto się “kurczy” i tył jedzie przez moment szybciej. Stąd to uczucie ścisku, jakby było mniej miejsca, na tylnych siedzeniach podczas hamowania, a czasem nawet wklęśnięte zakupy i pobite jajka w bagażniku.