Zanim przejdę do meritum sprawy, czas na troszeczkę teorii. W celu zrozumienia reszty tekstu należy uświadomić sobie jak duży wpływ na zachowanie samochodu na drodze ma, nazwijmy to, transfer masy. Brzmi dziwnie, ale jest to ni mniej ni więcej tylko efekt “przenoszenia” się masy samochodu na przednie bądź tylne koła w zależności od tego czy przyspieszamy czy hamujemy.

Jak widać na obrazku, podczas przyspieszania większa część masy samochodu przenosi się na tył auta, co powoduje ugięcie tylnego zawieszenia oraz dociśnięcie tylnych kół pojazdu do nawierzchni. W tym samym czasie przód unosi się do góry. Efekt tego fenomenu jest taki, że tylne koła posiadają w tym momencie dużo większą przyczepność niż koła przednie…

Odwrotna sytuacja występuje podczas hamowania. Większa część masy samochodu przeniesiona zostaje na przód co powoduje dociśnięcie go do powierzchni drogi. W tym samym czasie tył unosi się do góry. Efektem jest dużo większa przyczepność przednich, aniżeli tylnych kół. Z tego powodu w większości “zwykłych” samochodów hamulce tarczowe montowane są jedynie z przodu, gdyż to właśnie głównie przednie zawieszenie i koła wykonują pracę podczas hamowania.
Celowo pominąłem transfer masy podczas pokonywania zakrętów, gdyż nie będzie nam on w tym momencie do niczego potrzebna. Poza tym, wydaje mi się, że każdy może już to sobie wyobrazić, po przeanalizowaniu dwóch powyższych rysunków. Jeżeli mimo wszystko macie jakieś wątpliwości, polecam zapoznać się z tymi obrazkami przedstawiającymi transfer masy w zakręcie ».
59 komentarzy do “rodzaje napędu: awd, rwd, fwd - co lepsze?”
Komentuj
Strona w trakcie reorganizacji. Komentowanie chwilowo zamknięte.



59
Mieszkam wysoko w górach gdzie połowa z was by wymięłka na pierwszym podjeździe…:PP Jeździłem na początku mitsubishi colt’em FWD i bez problemu dojeżdżałem do domu w zimie, potem kupiłem 318is, w lecie rewelacja, uwielbiałem poślizgi bokiem na mokrym ale jak spadło metr śniegu to katastrofa jeździć tym samochodem pod góre:(:( w ciagu zimy tylko 2 razy wyjechałem do domu… Teraz mam Subaru Impreze STI i nie ma lepszego napedu na świecie:D:D kto chce pobawić się o każdej porze roku i w każdych warunkach pogodowych to niech szuka 4WD
58
sorry, ale nie moglem tego peugota nie skomentowac. google na prawde nie bola…
a o tym ze silnik nie wazy 50kg piszac o ‘duzo wiekszej przyczepnosci kol tylnych’ przy ruszaniu autor tez zapomnial, nie? :*
57
ad.55 Naprawde ciezko skomentowac takie bzdury, ale postaram sie. W kazdym aucie dodajac gazu uzyskujesz transfer masy na tyl, po co wiec w aucie FWD dawac gazu zeby dociazyc kola nienapedzane (!) i odciazyc kola skretne (!!) ? To czysty debilizm, w ten sposob nie pozbedziesz sie podsterownosci (podkreslam slowo “podsterownosc”, a nie jak napisales “nadsterownosc”, poniewaz tej w samochodzie FWD nie uswiadczysz). Prawidlowo powinno sie odpuscic gaz i ewentualnie przyhamowac zeby dociazyc przod (czytaj-kola skretne)i w razie czego kontrowac, gdyby tyl zaczal zamiatac. Odwolujac sie przy tym do aut AWD po raz kolejny pokazales swoja ignorancje w temacie, poniewaz auta AWD zachowuja sie podobnie jak RWD i tu faktycznie moze wystepowac nadsterownosc (tyle, ze latwiejsza w opanowaniu), ktora mozna kontrolowac gazem, ale nijak nie moge znalezc podobienstwa z FWD, ktorego ty sie dopatrzyles. Domyslam sie, ze jestes rowniez autorem postu nr56 bo kumulacja bzdur jest tam podobna. Ferrari silniki montowalo juz wszedzie, z tylu, z przodu i centralnie, ale polozenie silnika nigdy nie bylo decydujace przy wyborze napedu, to tak jak bys powiedzial, ze fiat 125p mial silnik z przodu, wiec musial byc FWD (odsylam tu do definicji klasycznego ukladu napedu), no ale coz, niektorzy i tak beda wiedziec swoje.
56
Ferrari ma silnik z tyłu i tylne koła są lepiej dociskane do asfaltu stąd też w nich napęd RWD
55
tu wszystko jest pięknie opisane tylko jeśli chodzi o przyczepność na suchym, czystym i równym asfalcie, dysponując napędem FWD w przypadku przegięcia z prędkością w zakręcie jak łapiesz nadsterowność dodajesz gazu i tył się dociska a zakręt pokonujesz jak w AWD natomiast mając RWD robisz nawrót o 180 stopni bo już niewiele możesz zrobić i często kontra już nie jest w stanie pomóc a BMW wcale nie jest takie cool, może ładne i wygodne ale już wielu ludziom się przejadło i mają złe skojarzenia z tą marką ale jak chcesz kręcić bączki na drodze to lepszego sprzęta nie znajdziesz
a poza tym to takie marki jak Lamborghini i Porsche od niedawna zaczęły wprowadzać napęd AWD (quattro) w większości modeli ze względu na to że samochody z takim napędem są wręcz przyspawane do asfaltu
54
Mowi sie ‘who gives a fuck’ a nie ‘who give the fuck’.
Jak sie chce byc taki cool to nie wolno sie przy tym kompromitowac.
A poza tym dlaczego nie klniesz po polsku? A poza tym co cie tak zdenerwowalo??
53
nigdy nie zrozumiem ludzi ktorzy tak bardzo sie fascynuja jak to szybko poleca w FWD (nawet zeszperowanym)
a kogo to obchodzi? nawet na KJS kibice najbardziej lubia jak ktos leci bokiem. i to jest cholera fajne - drift. albo poslizg, sideways.. mowta na to jak chceta :)
i tutaj mowie o RWD i nieco AWD, bo tez poleci, nie tak fajnie i dostojnie jak RWD ale tez konkretnie. a w FWD to… no sorry, nie przemawia to do mnie.
mam luzny stosunek do marki, BMW jest cool, robia dobre wozy ogolnie jakosciowo i dobrze prowadzace sie. ale jak ktos ma ściere, polda albo cokolwiek innego i tez ogarnia to luz, bardzo fajnie :) nissany i wszystko z japonii to juz w ogole rox
a FWD? who give the fuck?
52
Młody, który pisze o Evo 9 i wypisuje jakie to sa różnice w rozłożeniu napędu na poszczególne osie CHRZANI BZDURY !!!!!. Evo 9 ma stały (STAŁY) napęd 4×4 50:50 i tego sie nie da regulować.
Nastawy Tarmac, Gravel, Snow zmieniają tylko sposób i szybkość reakcji na uślizg kół. Jeżdzi facet a sam nie wie czym. Żenada !!
51
a od kiedy Lamborghini ma napęd TYLKO na tylną oś?