Jednak, gdy zredukujesz bieg (dowiedz się więcej o prawidłowej zmianie biegów) tak, aby auto było na obrotach, przy jakich osiąga maksymalną moc przy tej samej prędkości auta, silnik przekaże więcej momentu obrotowego kołom pojazdu. Dlaczego? Ponieważ zmienisz przełożenie skrzyni biegów o blisko 39 % (5000 / 36000), podczas gdy moment obrotowy na silniku spadnie jedynie o 7 % (315 / 340). Przewaga będzie zatem wynosiła 29% na kołach pojazdu, przy danej prędkości samochodu.
Każda inna prędkość obrotowa silnika (różniąca się od prędkości, przy której osiąga on moc maksymalną) przy danej prędkości samochodu spowoduje zmniejszenie momentu obrotowego na kołach. Jest to prawda uniwersalna dotycząca wszystkich aut. Dlatego najwyższa prędkość maksymalna jest osiągana zawsze, gdy auta jest utrzymywane na obrotach, przy których osiąga ono maksymalną moc.
Co warto zapamiętać?
Powtarzaj za mną:
Lepiej jest uzyskiwać maksymalny moment obrotowy przy wysokich obrotach, aniżeli przy niskich, gdyż możesz wykorzystać przełożenia skrzyni biegów!
339 komentarzy do “moc vs moment obrotowy”
Nowsze komentarze [34] 33 32 31 30 29 28 27 26 25 24 … 1 » Starsze komentarze
Komentuj
Strona w trakcie reorganizacji. Komentowanie chwilowo zamknięte.



339
Lisho, na pewno jesteś inżynierem!! :-)
Pozdro!
338
Witam,
Przeczytałem dzisiaj jakieś 26 stron komentarzy i przyznam szczerze, że większego steku bzdur w połączeniu z pysznym sosem wiedzy to jeszcze nie widziałem nigdzie :D
Nie chce osądzać kto ma rację, a kto nie, bo prawie każdy po części ją ma, a z racją jak z dupą, każdy ma własną :)
Wierzę jednak, że pewne osoby, za parę dni, miesięcy, lat, sami odkryją wielką tajemnicę, że jednak to ktoś inny miał rację w tym co tutaj pisał, a nie on sam.
Faktem jest że moc samochodu to nic innego jak moment obrotowy silnika pomnożony przez prędkość obrotową. Tego się po prostu nie da pominąć, jeżeli ktoś widział wykres momentu obrotowego i mocy samochodu. To dla jasności nikt tak na prawdę nie mierzy mocy samochodu, moc samochodu jest po prostu wyliczana z momentu obrotowego.
Można samemu sobie wszystko policzyć tym oto wzorem
Moment_obrotowy[Nm] = Moc[KM] * 0,736 * 9550 / prędkość_obrotowa[obr/min]
A moc możemy obliczyć z tego wzoru:
Moc[KM] = Moment_obrotowy[Nm] * prędkość_obrotowa[obr/min] / 9550 / 0,736
Tyle faktów, teraz trochę teorii :D
Wielu na tym forum twierdzi że tylko MOC ma znaczenie i nie chce mi się wierzyć że ktokolwiek przemówi do nich że jest inaczej, jest tak dlatego że mają coś z rycerza ;)
No więc tak, mamy do wyboru jeden z 2 samochodów do wyścigów, który obstawicie mając tylko te dane które podaję?
Samochód X 300KM max przy 5000obr/min
Samochód Y 150KM max przy 5000obr/min
Wiedząc tylko tyle o samochodzie każdy zgodnie pewnie wybierze samochód X, prawda?
Faktycznie samochód X jest szybszy, bo ma więcej KM, ale nie do końca dla tego, moment obrotowy tych samochodów wynosi odpowiednio:
X: 421Nm przy 5000obr/min
Y: 210Nm przy 5000obr/min
Hmm ok, jeszcze jeden wyścig, całkiem inne samochody, informacji znowu mało:
X: 100Nm przy 7000obr/min
Y: 200Nm przy 7000obr/min
Który wybierzecie? Osoby które twierdzą że tylko moc się liczy, wybierze na pewno ten ładniejszy :D albo na złość innym ten o niższym momencie obrotowym.
W każdym razie samochód Y wygrywa, pytanie dlaczego ? Czyżby to jednak moment obrotowy miał znaczenie? I tak i nie, na razie podam moc dla powyższych samochodów
X: 100KM przy 7000obr/min
Y: 199KM przy 7000obr/min
Hmm czyżby znowu moc była górą ?
Odpowiedź jest prosta, zarówno moc jak i moment obrotowy, są ze sobą ściśle powiązane. Jeżeli wszystkie inne parametry były by takie same i przebieg momentu byłby taki sam, to zawsze lepszy samochód będzie ten który posiada większą moc lub większy moment. Niestety (albo na szczęście) tak nie jest, poniewarz w grę wchodzi wiele innych czynników.
Tak na prawdę nic nam nie da jeżeli będziemy znali maksymalny moment obrotowy, nie wiedząc do jakiej prędkości obrotowej silnik się kręci i jaką maksymalną moc posiada.
Również nic nam nie da wiedza o tym ile dany samochód posiada mocy, jeżeli nie będziemy znali maksymalnego momentu obrotowego i przy jakiej prędkości jest on osiągany.
Dopiero znając obie te wartości, jesteśmy w stanie trafnie określić jego prawdziwą potęgę, czy też słabość i po to właśnie producenci podają nam obie wartości.
Mimo tego że najpierw jest moment obrotowy, a dopiero później moc i o ile moment obrotowy nic nie wie o istnieniu mocy, tak moc nie potrafi istnieć bez momentu.
Więc z całą pewnością najważniejsza jest nie MOC, a PRZEBIEG momentu obrotowego, ale nie posiadając go, wystarczy znać maksymalną moc i maksymalny moment obrotowy.
Pytanie teraz brzmi, co jest dla WAS ważniejsze ILOŚĆ czy JAKOŚĆ?
Bo jeżeli ilość to nie rozumiem dlaczego nikt nie pije tylko i wyłącznie wody z kranu, kałuży z rzeki… przecież tego jest najwięcej…
Może troszkę skrajny przykład podałem, ale jeżeli zapytałbym czy tankujecie więcej tańszego paliwa, czy mniej ale lepszego i droższego paliwa, to pewnie każdy pomyślałby że wszystko zależy od okoliczności.
Jakby brakło mi paliwa na stacji paliw chińskiego producenta, to wlał bym byle co, a nie szedł na stacje benzynową i z powrotem, ale jakbym szedł na nogach do domu i chciało by mi się pić to wolałbym najpierw dojść do domu niż pić wodę z kałuży.
Ok, znowu obstawiamy, wyścig od 0 do 100km/h:
X: 200KM przy 7000obr 300Nm przy 3500obr
Y: 100KM przy 7000obr 150Nm przy 3500obr
A zwycięzcą jest pojazd Y… chwileczkę, jak to możliwe ?
Aaa, zapomniałem dodać że zastosowano bardzo kiepskie przełożenia biegów, które pozwalają osiągnąć takie oto prędkości maksymalne:
X: 1- 10km/h 2- 20km/h 3- 30km/h 4- 40 km/h 5 - 50km/h
Y: 1- 40km/h 2- 80km/h 3- 120km 4- 160km/h
No ok, może naciągnięty przykład, ale obrazuje że ważne są przełożenia skrzyni biegów.
OK inny wyścig, 2 różne samochody, te same silniki i ta sama skrzynia biegów.
X: 90KM przy 4000obr i 1500Kg
Y: 90KM przy 4000obr i 1000Kg
Który będzie szybszy do 100km/h?
O dziwo ten lżejszy… X:15.73s Y: 11.32s
Tak więc warto policzyć ile Kg przypada na każdy KM..
Kolejna sprawa, kiedy przyśpieszenie będzie największe i kiedy powinno się zmieniać biegi?
Z całą pewnością siebie powiem że, twierdzenie “zawsze powinno się kręcić silnik do odcięcia na każdym biegu by uzyskać maksymalne przyśpieszenie” jest totalną bzdurą.
Prawdą jest natomiast że wszystko zależy od skrzyni biegów, a właściwie to od jej przełożeń i od przebiegu momentu obrotowego.
Nasz moment obrotowy, bardzo uproszczony wygląda tak.
1000 obr 50Nm (7KM)
1500 obr 150Nm (32KM)
2000 obr 210Nm (60KM - maksymalny moment)
2500 obr 200Nm (71KM)
3000 obr 190Nm (81KM)
3500 obr 175Nm (87KM - maksymalna moc)
4000 obr 150Nm (85KM)
4500 obr 120Nm (77KM)
5000 obr 90Nm (64KM)
5500 obr 60Nm (46KM - maksymalne obroty)
Zauważmy że zarówno przy 1500obr i 4000obr mamy taki sam moment obrotowy i różne moce.
Jedziemy na pierwszym biegu i mamy równo 1500obr, wciskamy gaz do podłogi, robimy to samo ale jadąc na pierwszym biegu 4000obr.
W którym przypadku przyśpieszenie będzie lepsze/większe?
Z całą pewnością w pierwszym, dlaczego? Ponieważ gdy obroty wzrosną o 500obr/min to w pierwszym przypadku zyskamy 60Nm i 28KM, a w drugim stracimy 30Nm i 8KM.
Tak więc w pierwszym przypadku przyśpieszenie będzie rosło, a w drugim malało.
Dobra, jak to będzie wyglądało na 2 biegu?
Jedziemy i mamy 1500obr, gaz do podłogi, a później na drugim biegu jedziemy mając 4000obr, kiedy przyśpieszenie będzie lepsze? znowu w pierwszym przypadku, z tych samych powodów.
Teraz pytanie, czy przyśpieszenie przy 1500obr, na 1 biegu i na 2 biegu będzie takie samo?
Nasza skrzynia biegów ma takie przełożenia
1- 4:1
2- 2:1
3- 1:1
4- 0.75:1
5- 0.50:1
Co nam to daje? pomijając różne straty, 1 bieg kosztem obrotów, daje nam 4 razy większy moment obrotowy na kołach i wynosi on dla maksymalnego momentu obrotowego, 840Nm, dla 2 biegu będzie to 420Nm, dla 3 biegu 210Nm, dla 4 biegu 157,5Nm, a dla 5 biegu 105Nm
Wynika z tego że zarówno moc, jak i przyśpieszenie będzie tym mniejsze, im wyższy bieg wrzucimy.
Chcąc uzyskać jak najlepsze przyśpieszenie, dlaczego nie jechać na niższym biegu do odcięcia, po czym wrzucić wyższy bieg?
Zwróćmy uwagę że 1 bieg pozwala nam nawet osiągnąć moment obrotowy na kołach 840Nm, a 2 bieg, 420Nm. Jadąc więc na 1 biegu przyśpieszamy do odcięcia i osiągamy 5500obr/min co odpowiada 60Nm na silniku i 240Nm na kołach….. chwileczkę przecież to jest mniej niż na 2 biegu!? no właśnie nawet o 180Nm , zmieniamy bieg na 2 i auto nagle zaczyna bardziej przyśpieszać, z 5500obr po zmianie biegu, obroty spadną do 2750 co daje 390Nm, nie jest źle, ale mogło by być lepiej.
Kiedy było by, najlepiej zmienić bieg? Najlepiej wtedy kiedy aktualny moment obrotowy * przełożenie, będzie bardzo bliski momentowi maksymalnemu razy przełożenie następnego biegu.
A dokładniej 2*210Nm=420Nm / 4 = 105Nm co daje nam 4750obr/min, wtedy mamy 105Nm na silniku.
Ok jedziemy jeszcze raz na 1 biegu, osiągamy 4800obr/min i 102Nm*4=408Nm na kołach, wrzucamy 2 bieg, tracimy połowę mocy, ale obroty spadają też o połowę i mamy teraz 2400obr/min i 202Nm na silniku i 404Nm na kołach. To jest idealna zmiana biegu jeżeli chodzi o rozpędzanie.
Z 2 biegu na 3 bieg, zmienimy mając znowu 4800obr/min i 204Nm, uzyskamy 2400obr/min i 202Nm na kołach.
Z 3 na 4, mając 3900obr/min mamy 155Nm na kołach, zmieniamy na 1950obr/min i na 153Nm.
W ten sposób uzyskujemy czas 12.19s do 100km/h i 17.29s do 120km/h, ciągnąc biegi czas byłby odpowiednio 12.60s, 17.70s ale wszystko zależy od zastosowanych przełożeń i przede wszystkim od przebiegu momentu obrotowego. W innym wypadku różnica mogła by być nawet kilka sekund.
Ta sama zasada obowiązuje jeżeli chcemy się rozpędzić np. z 80-100km/h
Jeżeli jedziemy na 4 biegu to w naszym przypadku mamy coś około 112Nm na kołach i coś około 1900obr/min. Czyli jesteśmy blisko maksymalnego momentu obrotowego i najlepszego przyśpieszenia, ALE TYLKO NA DANYM BIEGU!
Wystarczy redukcja na 3 bieg i już mamy coś około 200Nm na kołach… gdzie przyśpieszenie będzie i tak lepsze, chociaż nie jesteśmy blisko maksymalnego momentu obrotowego, bo mamy jakieś 2500obr/min
Jeszcze lepiej wyglądała by sprawa rozpędzając auto ze 100km/h do 150km/h
Jadąc 100km/h na 5 biegu mielibyśmy jakieś 1500obr/min i 75Nm na kołach, redukcja na 4 bieg i mamy teraz jakieś 2200obr/min i 154Nm na kołach, a redukcja na 3 bieg daje nam 3000obr/min i 190Nm na kołach…
Od razu widać że najlepsze przyśpieszenie w tym zakresie będzie na 3 biegu.
A co by się stało gdybyśmy wrzucili 2 bieg zamiast 3 ?
Było by nie ciekawie, bo nasz przykładowy samochód może jechać jakieś 80km/h maksymalnie na 2 biegu.
OK jeszcze jedna sprawa, wiele osób twierdzi że samochód uzyskuje najlepsze przyśpieszenie w momencie maksymalnej mocy.
Mamy teraz taką sytuacje, jedziemy w korku 20km/h delikatnie pod górkę i czekamy na okazje, jeżeli się nadarzy to musimy jak najszybciej przejechać dany odcinek.
Jedziemy silnikiem benzynowym który maksymalną moc uzyskuje przy 7000obr/min, jedyną możliwością jaką znam, jadąc 20km/h i mając 7000obr/min żeby mieć maksymalne przyśpieszenie w razie czego(jak niektórzy twierdzą) jest trzymać sprzęgło i gaz, nie licząc zużywania samego sprzęgła, co jeżeli nagle musimy stanąć, a zaraz znowu jechać 20km/h? obroty skakały by cały czas, między 1000obr, a 7000obr… ja dziękuję za taką jazdę :D
A co jeżeli maksymalne przyśpieszenie będzie około 1900obr/min? (najwyższy moment obrotowy)
Jedziemy na 1 biegu, delikatnie gaz, tak żeby jechać stale 20km/h jeżeli mamy wtedy 1600obr/min to nic nie szkodzi, jeżeli dodamy gaz, to w ułamku sekundy będziemy mieć już 1900obr/min, jeżeli będziemy mieć 2000obr/min to nic nie szkodzi bo i tak moment będzie wyższy niż w przypadku jeżeli największe przyśpieszenie było by w okolicach mocy maksymalnej…
Jeżeli kogoś obraziłem, to przepraszam, jeżeli popełniłem gdzieś jakąś gafę, to też przepraszam, każdy ma prawo się mylić..
Pozdrawiam.
337
dokladnie, diesel bez turbiny nie jedzie, a benzyna daje rade.
Pozatym do benzyny dokładasz gaz i jezdzisz taniej niz dieslem, np zakladajac ze masz TDI 110 KM, spalanie - ok 6l przy normalnej jezdzie, Honda Civic 1.8 140 KM spalanie 10l gazu, to rachunek jest prosty: w civicu bede na plusie o jakies 5-7zl/100km.
Pozatym jesli dla ciebie sukcesem jest “lyknięcie” zwyklego 1.8 w benzynie turbodoładowanym, tuningowanym silnikiem o podobnej pojemnosci to gratuluje.
336
rate pytał o diesla bez turbiny… Wszystkie wymienione ją posiadają.
335
rate
Opel Vectra CTDI ma 150Km
Opel Insignia ma 160KM
Niektore TDI po 150km
Wszystko z pojemnosci 1.9
Moja Bora 110KM + chip smialo lyknela kumpla nowego civica 1.8 140KM
334
Pegasus_sis jesteś idiotą i tyle 350km na torze ciężko wyciągnąć a co dopiero na na łódzkim Manhattanie kup sobie rower.
333
“Trochę żal mi się robi patrząc na mknące 350 km/h Porsche Cayenne (a sporo tego jeździ) alejami Piłsudzkiego :( ” jesteś idiotą i tyle 350km na torze ciężko wyciągnąć a co dopiero na na łódzkim Manhattanie kup sobie rower.
332
ale poprzednik pisał ogolnie o benzyniakach i dieslach
np. pokaz mi seryjnego diesla 2l, ktory ma 150KM… benzyniaki osiagaja takie moce bez problemu, nie potrzeba im do tego turbinki…
inna sprawa jest przebieg momentu i mocy, niektorzy lubia kopa w plecy a niektorzy spokojne przyspieszanie w calym zakresie obr.
331
@haqdwao
“ale poprzez ciezsza konstrukcje osiaga mniejsze predkosci obrotowe. ”
Cięższa konstrukcja to szczegół. Prawdziwym ograniczeniem jest przebieg procesu spalania, a dokładniej szybkość narastania ciśnienia. Stąd ta cała zabawa w zawirowania, klapy itd.
“do tego lepsze osiagi przy tej samej mocy i masie (pomijajac to iz ten sam samochod z dieslem bedzie ciezszy od benz) bedzie mialo auto z silnikiem benzynowym wolnossacym niz turbodiesel!!”
Tu jest jednak śliska sprawa. Co prawda turbodiesle mają większą bezwładność i dodatkowo mogą doświadczać turbodziury, ale jest jeszcze kwestia charakterystyki.
Nim się wyda opinię, że jakiś samochód jest dynamiczniejszy należy spojrzeć na fragment charakterystyki mocy, w otoczeniu jej maksymalnego poziomu. Bo, z uwagi na rozpiętość przełożeń, nie możemy utrzymywać, podczas przyspieszania, jednego punktu charakterystyki.
A diesle mają tam często bardziej łagodny przebieg niż wolnossące benzyniaki.
Choć i tu są wyjątki, np. 2.8 FSI ma fragment płaskiego przebiegu mocy (jako jedyny mi znany z silników wolnossących), który jest IDEALNY z punktu widzenia przyspieszania.
Dlatego należy porównywać KONKRETNE silniki.
PS. Z tego co kojarzę, doładowany benzynowiec 3.0 TFSI deklasuje wszystkich konkurentów - ma stałą moc w zakresie 4850-6800 obr/min. Coś pięknego:P