Krótka definicja
Z nadsterownością mamy do czynienia, gdy tylne koła samochodu tracą przyczepność w zakręcie i tył samochodu jest wynoszony na zewnątrz zakrętu. O podsterowności mówimy wtedy, gdy przednie koła samochodu tracą przyczepność i przód auta wyjeżdża na zewnątrz zakrętu - “auto nie chce skręcać”. Innymi słowy, poślizg przednich kół to podsterowność, a poślizg tylnych - nadsterowność.
podsterowność (po lewej) i nadsterowność (po prawej) w zakręcie
zielona strzałka to neutralny tor jazdy
czerwone strzałki obrazują kierunek znoszenia samochodu
Opis obu typów poślizgu wraz z opisem jak sobie z nimi radzić znajdziesz również w anglojęzycznym serwisie drivingfast.net (understeer » vs oversteer »)
Nadsterowność
Nadsterowność występuje wówczas, gdy jadąc w zakręcie tylne koła, z jakiegokolwiek powodu, wpadają w poślizg. To z kolei powoduje, ze przednie koła samochody otrzymuje relatywnie dużo więcej przyczepności. Ponieważ w tym samym czasie skręcasz, przednie koła które mają dużo przyczepności i próbują pokonać zakręt, a tylne koła się ślizgają wyrzucając tył samochodu na zewnątrz, auto po prostu obraca sie wokół osi przednich kół.Głównym sposobem na poradzenie sobie z tym problem jest skierowanie kół w stronę w którą ucieka tył.
Przeanalizujmy zakręt w prawą stronę.
Podczas pokonywanie zakrętu tylne koła samochodu tracą przyczepność i auto zaczyna obracać się w prawo. Technika posługiwania sie pedałem gazu jest w tym momencie zależna od tego czy kierujemy samochodem z napędem na przednie, tylne, bądź wszystkie koła. Sposób kręcenia kierownicą pozostaje jednak ciągle taki sam. Główną zasadą jest ustawienie przednich kół samochodu w stronę, w która chcemy jechać. To znaczy, jeżeli przód samochodu jest skierowany o 45 stopni za bardzo w prawą stronę, musisz skierować przednie koła 45 stopni w lewo. Mowa jest tutaj o kołach a nie o kierownicy, która ma różne przełożenia w różnych samochodach! W jednym aucie trzeba będzie wykonać więcej obrotów kierownicą niż w innym!
Podsterowność
Podsterowność, zmora większości użytkowników dróg, występuje gdy przednie koła wpadają w poślizg i w efekcie samochód jedzie prosto, bądź skręca zdecydowanie mniej niż nakazywałoby mu to skręt kierownicy. Jak wyżej, sposób posługiwania sie pedałem gazu jest w tym momencie zależny od tego czy jedziemy samochodem fwd, rwd czy awd, jednakże są trzy główne metody na poradzenie sobie z podsterownością.
- Zwolnij
Jeżeli masz czas i miejsce na drodze możesz po prostu trzymać kierownicę skręconą tak jak była do tej pory i pozwolić autu na zwolnienie do prędkości przy której złapie przyczepność. W tej sytuacji ważne sa trzy rzeczy.
Mniej oznacza więcej w odniesieniu do sterowności. Przednie koła złapią przyczepność szybciej jezeli sa mniej skręcone.
Podsterowność uwielbia hamulce. Jeżeli depniesz z całej siły pedał hamulca jest bardzo prawdopodobne, że zablokujesz koła co spowoduje jeszcze gorszą podsterowność.
Czytaj dalej: 1 2 »»
16 komentarzy do “typy poślizgu - nadsterowność i podsterowność”
Komentuj
Strona w trakcie reorganizacji. Komentowanie chwilowo zamknięte.



16
EWO, nie musisz tak krzyczeć. ;]
Powiem Ci jedną rzecz - błąd leży w tym, że za słabo trzymałaś kierownicę.
Nie może być takiej sytuacji, że kierownica nagle nam się wymyka i sama zaczyna skręcać. Kierownicę trzymamy mocno w pozycji 09:15. Gdybyś tak zrobiła, to sytuacja wyglądałaby inaczej.
Ja Ci polecam iść na kurs do szkoły bezpiecznej/sportowej jazdy. Wydasz kilkaset złotych, ale to, czego Cię tam nauczą, będzie bezcenne.
Z sieci też można się uczyć, oglądać reportaże, czytać rady i porady, jednak to co najważniejsze, to praktyka.
15
PRZED WCZORAJ ZALICZYŁAM TAKI POŚLIZG PODSTEROWNY MAŁO CO BYM SIĘ NIE ZABIŁA NO I INNYCH.JADĄC W DESZCZU 60 ZWALNIAŁAM DO 40 BY WEJŚĆ W ZAKRĘT LEWY I NAGLE KIEROWNICA Z WIELKĄ SIŁĄ SKRĘCIŁA W PRAWO.STRACIŁAM KONTROLE NAD NIĄ ,ODRUCHOWO JĄ ZŁAPAŁAM I ZACZEŁAM KRĘCIĆ W LEWO POTEM W PRAWO I W LEWO .WYSZŁAM NA PROSTĄ ALE PO SEKUNDZIE AUTO ZJECHAŁO NA PRZECIWNY PAS I MIAŁAM ZDERZENIE CZOŁOWE LEFLEKTORAMI Z INNYM AUTEM.TO BYŁ DLA MNIE KOSZMAR NIGDY BYM SIĘ TEGO NIE SPODZIEWAŁA PORAZ PIERWSZY MI SIĘ TO PRZYDAŻYŁO.MAM PRAWKO 4 LATA I BARDZO BYM CHCIAŁA SIĘ NAUCZYĆ JAK WYJŚĆ Z TAKIEJ SYTUACJI BO TAKA NIEWIEDZA POPROSTU ZABIJA JA CUDEM Z TEGO JAKOŚ WYSZŁAM Z SINIAKAMI.NIGDY BYM NIE POMYŚLAŁA BY W TAKIM MOMENCIE ZACIĄGNĄĆ RĘCZNY I NIEWIEM CZY JEST NA TO CZAS?NA SZKOLENIU NIC NIE UCZĄ JAK SIĘ ZACHOWAĆ W TAKIM POŚLIZGU I UWAŻAM ŻE TO JEST BŁĄD BO MOGŁO BY TO URATOWĄĆ WIELE LUDZI.JA ZA SWOJĄ NIEŚWIADOMOŚĆ STRAĆIŁAM AUTO I ZOSTAŁAM UKARANA MANDATEM I KARNYMI PRZEZ POLICJĘ, NIEWIEM CZY BĘDĘ MIAŁA ODWAGĘ USIĄŚĆ JESZCZE ZA KIEROWNICE A O WIEZIENIU DZIECKA TO JUŻ NIEMA MOWY.NAPEWNO SPRUBUJE SIĘ NAUCZYĆ PONOWAĆ NAD AUTEM NAWET JAK BYM MIAŁA IŚĆ DO MOJEGO INSTRUKTORA BO NIE CHCĘ BYĆ PONOWNIE Z MOJĄ NIEWIEDZĄ W TAKIEJ SYTUACJI.
14
No i właśnie żeby tego uniknąć warto ćwiczyć wyczucie lewej nogi Giks, to da się wyrobić. ;]
13
PKC
“Można tez hamować lekko dociążając przednie koła (najwygodniej lewą nogą jednoczesnie dodając prawą gazu)”
Zwykle hamujemy perawą nogą (no przynajmniej ja tak robie) i z doświadczenia wiem żeby nie hamować lewą nogą…Zero wyczucia i może się to skończyć blokadą kół…Spróbój zahamować lewą nogą np. na parkingu jadąc z mała predkością, no chyba że ja jestem taka kaleka :)))))
Pozdr. fajna stronka!!!
12
Ja raz zjechałem z mokrej jezdni na oblodzoną, jechałem jakieś 20 km/h, nie wiedząc że jade po lodzie skręciłem koła w lewo do skrętu o 90 stopni. Delikatne przyhamowanie nic nie dało, ale ręczny uratował mnie przed walnięciem w krawężnik.
11
Rzadko jeżdże, a ręczny używam tylko na ślizgiej nawierzchni (śnieg, deszcz, brukowe parkingi) jest to dobra zabawa i pozwala wyczuć samochód. Co do podsterowności to nie raz skoczyło mi ciśnienie a żoładek podszedł do gardła ale nigdy nie próbowałem ratować się ręcznym. Zwykle stosuje bardzo krótkie mocne wciśnięcie hamulca i gaz do dechy, ewentualnie korekta kierownicą jednak na ślizgiej nawierzchni prawie wypadłem przez to z drogi. Będę musiał spróbować tej metody.