12 sierpnia 2007 o 05:58 po południu
pozycja za kierownicą
Witam! Jesteś tu nowy? A zatem powinieneś zarejestrować się, aby w pełni wykorzystać możliwości serwisu. Po drugie, , jeżeli chcesz, żeby strony wyświetlały się prawidłowo.
Gdy spojrzysz na różne samochody wyścigowe, zauważysz różnorodność pozycji za kierownicą. W otwartych samochodach (Formuła 1, CART etc.) wydaje się, że kierowca niemal leży z ramionami całkowicie wyprostowanymi, co nie jest prawdą. W zamkniętych pojazdach (Nascar, samochody rajdowe etc.) kierowca jest bardziej wyprostowany i prawie dotyka nosem kierownicy. Żadna z tych pozycji nie jest prawidłowa, gdy chodzi o uliczne samochody…
“Kabina” samochodów typu Formuła jest bardzo ciasna i wąska. I to właśnie kształt wpływa na taką, a nie inną pozycję kierowcy. Nogi kierowcy są relatywnie wyprostowane z niewielkim ugięciem w kolanach. Stopy znajduję się tylko nieznacznie poniżej bioder. Pedały w tych autach niemal stykają się. Ponadto wymagają one niewielkiego ruchu stopy od 0 do 100% wciśnięcia. Ramiona kierowcy mają bardzo mało miejsca na ruch, dlatego kierownica wymaga jedynie małych ruchów (nie sposób obrócić ją wokół własnej osi).
W samochodach typu Nascar wiele rzeczy jest zupełnie na odwrót. Kierowca siedzi wyprostowany bardzo blisko kierownicy. W rzeczywistości może położyć całe przedramię na kierownicy. Skąd taka różnica? Auta same w sobie są większe, cięższe i mają szersze przednie opony. Dodatkowo nawet na długich owalnych torach okres czasu, w którym kierowca skręca jest dużo dłuższy niż w przypadku torów drogowych. Wszystko to powoduje, że prawa ręka i bark kierowcy męczy się dużo szybciej. Wyprostowana pozycja i siedzenie blisko kierownicy pozwala zmniejszyć zmęczenie mięśni.
Podczas prowadzenia ulicznego samochodu na torze (nie ważne czy auto jest specjalnie przygotowane do wyścigów czy seryjne), żadna z tych pozycji nie jest właściwa. Siedzenie nie powinno być rozłożone, abyś wyglądał jak kierowca formuły 1, jednocześnie nie powinieneś siedzieć tak blisko jak kierowca NASCAR.
Istnieją trzy aspekty prawidłowej pozycji za kierownicą, które są opisane pod obrazkami. W samochodzie ulicznym może zajść konieczność kompromisu, gdyż ustawienie pedałów i kierownicy może nie odpowiadać długości twoich rąk i nóg. Istnieje jednak możliwość ich wyregulowania dokupując na przykład specjalne pierścienie osadzające kierownicę bliżej kierowcy lub tuningowe nakładki na pedały.

Siedząc, plecy kierowcy powinny płasko przylegać do oparcia, a pośladki powinny być ciasno wpasowane w zagłębienie utworzone przez łączące się oparcie i siedzisko. Dolna część ud powinna być w kontakcie z siedzeniem. Celem takiej pozycji jest jak największa powierzchnia kontaktu ciała kierowcy z fotelem. Dzięki temu kierowca jest bezpieczniejszy i bardziej czuje co się dzieje z pojazdem.
Uwaga: barki nie powinny odrywać się od oparcia nawet podczas całkowitego skrętu kierownicy. Łatwo to przetestować - znajdź duży plac i zacznij jak najszybciej wykonywać pełny (aż poczujesz opór) skręt kierownicą w lewo-prawo-lewo… Jeżeli podczas tego ćwiczenia instynktownie przybliżasz tułów do koła kierownicy, to znaczy, że siedzisz za daleko.

Kolejną ważna sprawą jest pozycja ramion. gdy kierowca jest już dobrze usadzony w fotelu jak opisałem powyżej, po całkowitym wyprostowaniu rąk powinien być on w stanie położyć nadgarstki na godzinie 12:00. Pozwala to na delikatne zgięcie rąk w łokciach podczas skrętu kierownicy. Celem takiego ustawienia ramion jest zapobiegnięcie zbyt mocnego wyprostowania rąk podczas skręcania. Zbytnio wyprostowane ręce powoduję szybsze męczenie się kierowcy i mniejsze odczuwanie wibracji na kole kierowniczym.

Ostatnią rzeczą jest pozycja nóg. Kiedy którykolwiek z pedałów jest całkowicie wciśnięty stopą (śródstopiem! nie palcami ani piętą!) noga powinna być ugięta w kolanie. Zapobiega to zbytniemu wyprostowaniu, podobnie jak w przypadku ramion. Ponadto musisz zwrócić uwagę, czy nogi nie są oparte o deskę rozdzielczą lu kolumnę kierownicy. Powinny być one w pewnej odległości, gdyż zapobiega to urazom podczas wypadku. W szczególności dotyczy to prawej nogi, która musi mieć wystarczająco dużo miejsca, aby obsługiwać w tym samym czasie hamulec i gaz podczas redukcji biegów typu “heel-toe”.
Gwar.pl
Linkr
del.icio.us
Wykop4 komentarzy do artykułu “pozycja za kierownicą”

admin02 grudnia 2006 #
Oryginalny tekst dostępny na stronie www.turnfast.com.
adam15 sierpnia 2007 #
Super, takiego właśnie artykułu poszukiwałem w internecie. Dziękuję.
mukade13 października 2007 #
Cóż, mogę tylko potwierdzić powyższy artykół. Wielu kierowców wstydzi się siedzenia “blisko” kółka lub w zbyt pionowej pozycji… Przytoczę komentarz pewnego instruktora bezpiecznej jazdy: “Jeśli stojąc na skrzyżowaniu widzisz, że w sąsiednich samochodach kierowcy podśmiewają się z Ciebie, oznacza to, że NIE siedzisz zbyt daleko od kierownicy”. Główne wady wynikające ze zbyt mocnego odchyłu oparcia to wg. mnie
1) Niemożność dosięgnięcia kierownicy (a konkretnie chwycenia jej u szczytu) podczas gdy rzuciło nas na bok.
2) Wysuwanie się spod pasów podczas silnego zderzenia.
Paweł18 grudnia 2007 #
Fajny artykuł, ale dopisałbym jeszcze kilka rzeczy odnośnie jazdy normalnym autem:
1. wyprostowana pozycja oparcia w pionie (oczywiście bez naby pod kierownicą więc nosa nie opieramy na kierownicy) zapobiega uszkodzeniom kręgosłupa - uderzenia od drogi są puszczone wzdłuż kręgosłupa i amortyzowane.
2. jeśli jeździmy z ugiętymi rękami i nogami to podczas wypadku nie zaprzemy się odruchowo kończynami do wyprostu i dzięki temu nie połamiemy rąk w łokciach i barkach a nóg w kolanach i nie przebijemy kośćmi udowymi miednicy.
3. zbyt bliskie siedzenie przy kierownicy jest bardzo groźne bez pasów szelkowych bo zwykłe pasy mają dużą bezwładność i się rozciągają - w trakcie wypadku można uderzyć klatką piersiową i twarzą o kierownicę.
4. zbyt bliska pozycja może też skutkować odpaleniem poduszki prosto w twarz.