Oczywiście nie musisz czekać aż cały proces dojdzie do punktu drugiego. Jeżeli chcesz skręcić dokładnie w tym momencie i ani chwili później powinieneś po prostu zdjąć nogę z hamulca, skręcić kierownicę, a następnie kontynuować hamowanie pulsacyjne.
Hamowanie z manewrem wydaje sie banalnie proste i patrząc z technicznego punktu widzenia rzeczywiście takie jest. Kłopot jednak nie jest techniczny, ale psychologiczny. Kierowca musi przełamać strach i zdjąć nogę z hamulca w momencie, w którym tak naprawdę robi wszystko, żeby się zatrzymać. Wymaga to opanowania i przede wszystkim praktyki. Szczerze polecam ustawienie toru treningowego i ćwiczenie tego manewru, aż wejdzie on w nawyk.
Pompowanie materaca
Hamowanie pulsacyjne, wbrew temu co mówią niektórzy, nie jest bezmyślnym pompowaniem materaca przy użycia hamulca. Nie ma złotej zasady co ile sekund powinieneś odpuścić hamulec i ponownie go nacisnąć. Gdyby skuteczne hamowanie pulsacyjne wymagalo rytmicznego naciskania i puszczania hamulca w tempie, przykładowo, raz na sekundę, w ten właśnie sposób działałby system ABS. A jednak ABS stara się robić to jak najszybciej. A zatem, powinieneś zmniejszyć nacisk na hamulec dopiero wówczas gdy zablokujesz koła. Na asfalcie prawdopodobnie nastąpi to później niż na lodzie czy śniegu.
Perfekcyjnie wykonane hamowanie pulsacyjne rzeczywiście przypomina bezmyślne naprzemienne naciskanie i puszczanie hamulca. Ale tylko przypomina!
Pompowanie materaca powoduje, że kierowcy uczący się hamowania pulsacyjnego odejmują siłe hamowania na długo przed zblokowaniem kół. Dochodzi wówczas do kuriozalnej sytuacji gdy nie wykorzystują oni w pełni potencjału hamulców i drogi tylko i wyłącznie dlatego, iż wbili sobie do głowy, że podczas hamowanai trzeba jak najszybciej naciskać i zwalniać pedał hamulca. Nie trzeba. Nadrzędnym celem powinno być zawsze skrócenie drogi hamowania, czyli zdejmowanie nogi z hamulca wtedy, gdy koła są zablokowane.
Droga hamowania
Hamowanie pulsacyjne podobnie jak system abs, samo w sobie nie skraca drogi hamowania. Pozwala jednak na zachowania sterowności w sytuacjach ekstremalnych, w których mamy tendencję do naciskania pedału hamulca z całej siły. Teoretycznie, jeżeli potrafisz na asfalcie utrzymać koła samochodu tuż, tuż przed granicą zerwania przyczepności zatrzymasz sie szybciej niż osoba hamująca pulsacyjnie, lub korzystająca z auta wyposażonego w abs. Nie znam jednak nikogo kto by potrafił dokonać tej sztuki. Być może dlatego większość profesjonalistów zaleca stosowanie hamowania pulsacyjnego wszystkim kierowcom, w każdej sytuacji…
Czytaj dalej: 1 2 »»
28 komentarzy do “hamowanie pulsacyjne”
Komentuj
Strona w trakcie reorganizacji. Komentowanie chwilowo zamknięte.



28
Dodam od siebie, że hamowanie na granicy przyczepności, czyli sposób w jaki hamują kierowcy wyścigowi to po prostu bardziej zaawansowane hamowanie pulsacyjne - oscylują na granicy przyczepności nie w sposób zerojedynkowy - blokuję - puszczam, tylko hamują troszkę za słabo, by potem hamować troszkę za mocno. Amplituda jest minimalna, i dlatego nie ma momentu, gdy koła nie kręcą się wcale.
27
Anti Blocking System? A ja do tej pory myślałem, że to Anti-Lock Brake System :). Co do Aśki. Mówisz, że kierowcy rajdowi/wyścigowi nie hamują pulsacyjnie ? To właśnie dzięki tej technice Sebastian Loeb był szybszy od Marcusa Gronholma kilka lat wstecz. Na koniec jeszcze dodam, że w artykule pisze aby naciskać i puszczać hamulec. Hamulec się trzyma cały czas powiedzmy na te 70%(wiem wiem tak się nie da wytłumaczyć dokładnie) i dobija się co chwile hamulec do podłogi. Dobrze myślę? Szerokości życzę.
26
Jeden raz miałem wątpliwą przyjemność zastosować hamowanie pulsacyjne z manewrowaniem, kiedy jadąc 70km/h (przepisowo) trafiłem na korek zaczynający się tuż za szczytem estakady, a więc niewidoczny. Pamiętam, że poślizg złapałem 3 razy, odpuszczanie hamulca wykorzystywałem do ucieczki na barierkę. Przed zimą jeszcze poćwiczę.
25
czy droga hamowania skraca sie jeżeli pomagamy hamować silnikiem
24
Panowie zastanowcie sie troszke nad tym co piszecie
Zacznijmy od tego ze system ABS wykorzystywany jest w ekstremalnych sytuacjach
i jezeli tobie jakis baran wyjedzie albo wyskoczy sarna czy dzik przy predkosci 100 km/h oblicz sobie jaki dystans w ciagu 1 sekundy pokonujesz i jestem w 100% pewien ze walniesz heble w podloge do oporu i bedziesz sie modlil aby wyhamowac a sie zdzwiwisz jak przy tej predkosci auto zacznie Ci zarzucac na koleinach i w takiej sytuacji abs uratuje Ci dupe bo jesli nawet nie bedziesz w stanie wyhamowac przed przeszkoda to bedziesz mial mozliwosc panowania nad pojazdem i w ostatniej fazie hamowania odbic w wolna luke aby nie doszlo do kolizji, i prosze Was koledzy nie piszcie ze system ABS nie jest przydatny bo zachowujecie sie jak kierowcy formuly 1 piszac ze tam nie ma abs…. a z pewnoscia wasze umijetnosci sa na poziomie przecietnego kowalskiego i wcale tutaj nie wywzszam sie bo pewnie moje umiejetnosci sa na podobnym poziomie i nie piszcie ze system abs na mokrym wydluza droge hamowania bo autem z absem czy bez w codziennej jezdzie wyhamujecie tak samo, a w ekstremalnych , gwaltownych sytuacjach bez ukladu abs moze z 2 kierowcow na 1000 bedzie umialo poprawnie sie zachowac…. i system ABS byl stworzony po to aby moc maksymalnie wykorzystac przyczepnosc do maksymalnej sterownosci autem
elo , pozdrawiam wszystkich wariatow , oby zakretow wam nie zabraklo :)
23
Jest jeszcze jeden powód dlaczego nie powinno sie hamowac na zblokowanych kołach. Opony po kilku takich dohamowaniach nadają sie na SZROT!!
22
wq, moim zdaniem kompletnie pomijasz jazdę w złych warunkach atmosferycznych. Przecież jazda po śniegu czy lodzie to jazda prawie cały czas na poślizgu. Podczas przyspieszania sie ślizgasz, podczas hamowania się ślizgasz, podczas skręcania się ślizgasz.
I wówczas hamowanie pulsacyjne to podstawa, żeby zachować resztkę sterowności w aucie bez ABS. Poza tym nawet w dobrych warunkach może się zdarzyć konieczność hamowania na łuku. W takiej sytuacji hamowanie pulsacyjne to mus! Jeżeli zablokujesz koła po prostu wylecisz na zewnętrzną.
Generalnie uważam, że nawet jeżli ktoś nie opanuje hamowania pulsacyjnego, ale wbije sobie do głowy, że samochód na zablokowanych kołach nie skręca to już bardzo dobrze!
21
wq. Co ty piszesz?! Czy ty wiesz co oznacza termin hamowania pulsacyjnego? Nie chodzi tu tylko o hamowanie na wprost gdzie puszczasz hamulec jak koła się blokują. Technika ta nabiera dużo większego znaczenia, gdzy mamy do czyniania z hamowaniem z manewrem kiedy musimy ominąć jakąś przeszkode. Z pewnością nie uda ci się ominąć przeszkody z zablokowanymi kołami, a i dużo szybciej zrobisz to puszczając lub zmniejszając siłe nacisku na hamulec nawet gdy masz ABS. Uważasz też, że w sytuacji krytycznej nie ma czasu na rozsądne działania!? Najlepiej wogóle zakryj oczy i czekaj co się stanie. Zawsze próbuje się wyjść z samochodowej opresji z jak najmniejszymi stratami, a temu właśnie służy umiejętność panowania nad pojazdem i znajomość jego zachowań. Czasami przysłowiowy centrymetr ratuje cię przed wypadkiem i ten centrymetr mozesz zeskać przez jakąś dobrze wykonaną technikę np. hamowanie pulsacyjne lub zblokowanie kół na piachu.