Generalnie zawsze wtedy, gdy dość daleko przed sobą widzimy przeszkodę , np czerwone światło. Wtedy zdejmujemy nogę z gazu a potem w odpowiednim momencie naciskamy hamulec. Sprzęgło wciskamy, gdy obroty spadną do wartości około 1200 - 1300. W ogóle sprzęgła używamy tylko do ruszania i zmieniania biegów. Nie jeździmy na luzie z wciśniętym sprzęgłem.
Należy pamiętać, że silnik napędza w naszym aucie inne podzespoły takie jak alternator, wspomaganie kierownicy, klimatyzacja a także zapewnia podciśnienie do wspomagania hamulców. Na ‘luzie’ silnik pracuje z minimalnymi obrotami co np. może sprawić że pompa wspomagania kierownicy nie będzie w stanie zapewnić wystarczająco wysokiego ciśnienia potrzebnego do wykonania gwałtownego manewru a w skrajnym wypadku może to nawet zgasić silnik… Czym to grozi? Wiadomo…
wojtek napisał dużo. Dodam tylko, że hamowanie hamulcami i silnikiem to najefektywniejszy sposób na wytracenie prędkości. Polecam poczytać o hamowaniu zdobędziesz tam więcej ważnych informacji
Dodam od siebie: Często jest tak, że na trasie dojeżdzamy do terenu zabudowanego mając włączony 5-ty bieg i 70 na liczniku… wystarczy zredukowac bieg i delikatnie puscic sprzęgło… silnik z reguły sam zahamuje do ~50 km/h … (zależnie od auta i obrotów) ;)
wojtek_pl11 stycznia 2008 #
Generalnie zawsze wtedy, gdy dość daleko przed sobą widzimy przeszkodę , np czerwone światło. Wtedy zdejmujemy nogę z gazu a potem w odpowiednim momencie naciskamy hamulec. Sprzęgło wciskamy, gdy obroty spadną do wartości około 1200 - 1300. W ogóle sprzęgła używamy tylko do ruszania i zmieniania biegów. Nie jeździmy na luzie z wciśniętym sprzęgłem.
Należy pamiętać, że silnik napędza w naszym aucie inne podzespoły takie jak alternator, wspomaganie kierownicy, klimatyzacja a także zapewnia podciśnienie do wspomagania hamulców. Na ‘luzie’ silnik pracuje z minimalnymi obrotami co np. może sprawić że pompa wspomagania kierownicy nie będzie w stanie zapewnić wystarczająco wysokiego ciśnienia potrzebnego do wykonania gwałtownego manewru a w skrajnym wypadku może to nawet zgasić silnik… Czym to grozi? Wiadomo…
Damian_Lublin07 lutego 2008 #
wojtek napisał dużo. Dodam tylko, że hamowanie hamulcami i silnikiem to najefektywniejszy sposób na wytracenie prędkości. Polecam poczytać o hamowaniu zdobędziesz tam więcej ważnych informacji
DeX14 lipca 2008 #
Dodam od siebie: Często jest tak, że na trasie dojeżdzamy do terenu zabudowanego mając włączony 5-ty bieg i 70 na liczniku… wystarczy zredukowac bieg i delikatnie puscic sprzęgło… silnik z reguły sam zahamuje do ~50 km/h … (zależnie od auta i obrotów) ;)