W rajdach samochodowych zdarza się, że dany odcinek specjalny przysparza kierowcom szczególnych trudności.

Powody tego stanu rzeczy mogą być różne – a to któraś z rajdówek naniosła na drogę żwir, a to ktoś rozsypał na drogę kolce (niech zgnije w piekle!), a to ktoś pomylił się w opisie trasy.

Wygląda na to, że w przypadku poniższego rajdu zawiniło to ostatnie.