
admin, 11.03.2009
[Film] lód na zakręcie
Jest tylko jedna rzecz, której kierowcy boją się bardziej oprócz pijaka śpiącego nocą na samym środku ich pasa jezdni. Jest to gołoledź na zakręcie.
Na filmie poniżej zobaczycie, że w poślizg można wpaść nawet przy bardzo niewielkiej prędkości oraz przekonacie się, że w pewnych warunkach drogowych nawet sam Sebastian Loeb nie dał by sobie rady.
13 komentarzy do “[Film] lód na zakręcie”
Komentuj
Strona w trakcie reorganizacji. Komentowanie chwilowo zamknięte.


13
A mnie tylko dziwi, że autor filmu zamiast jakoś nie zadbać, żeby zlikwidować niebezpieczeństwo stał sobie i kręcił kolejne samochody odbijające się od krawężnika. W imię czego ?
12
Tak jak mówisz, aczkolwiek żeby jeszcze mieć jakąś kontrolę nad autem to zamykasz gaz i pozwalasz silnikowi ciągnąć auto na wolnych, jednocześnie leciutko kręcisz kierą tak, żeby nawet na pobocze wjechać, a przy tym nie stracić przyczepności.
Tak zachowuje się Tico, i tak go idzie z takiego zakrętu wyprowadzić, ale wsiadając do Astry II kombi już nie jest tak kolorowo. Mnie taki zakręt kosztował jakieś 600zł za reflektor, błotnik z malowaniem i żarówki.
11
@Lifanek:
“Najlepsze jest to ze wiekszosc zle podchodzi do zakretu i wciska hamulec dokladnie wtedy kiedy powinni wbic gaz do dechy i kontrowac (o ile sa to auta przednionapedowe)”
Krytykujesz innych a sam nie wiesz co należy w takiej sytuacji zrobić. I właśnie przez takich kierowców mamy tyle wypadków na drogach.
Większość z tych samochodów przejechałaby ten zakręt, gdyby tylko ich kierowcy wcisnęli sprzęgło jak tylko zaczął im uciekać przód.
A fanom “wyprowadzania auta gazem” proponuję spróbować na oblodzonym lodzie.*
*Za pokrzywione felgi, zawieszenia i inne uszkodzenia nie biorę odpowiedzialności ;)