
admin, 23.09.2007
film tygodnia odcinek 6: głęboki drifting
Kolejny raz prezentuję Wam driftującego Japończyka. Wiadomo, drift driftowi nie równy, ale to co prezentuje ten kierowca przechodzi ludzkie pojęcie. Jestem pewien, że wielu nawet dobrych kierowców będzie się zastanawiało jak można wybronić takiego boka przy tak dużej prędkości. Okazuje się, że jednak można. Oczywiście wymagany jest odpowiedni tuning samochodu, ale mimo wszystko jazda tego driftera robi piorunujące wrażenie!
Przy okazji, zwróćcie uwagę, że kierowca puszcza w poślizgu kierownicę pozwalając jej w ten sposób na szybkie wyprostowanie się. Innymi słowy robi coś co odradzają wszystkie szkoły jazdy i instruktorzy jazdy. Kolejny raz okazuje się, że co wolno wojewodzie…
4 komentarzy do “film tygodnia odcinek 6: głęboki drifting”
Komentuj
Strona w trakcie reorganizacji. Komentowanie chwilowo zamknięte.


1
Ten gość jest na serio dobry trzyma ciągle w poślizgu taką bestie
2
puszcza kierownicę, bo ona szybciej wraca. Na furce bez tiuningu nie wychodzi tak ładnie
3
To auto Toyota Corolla AE 86 ( charakterystyczna deska rozdzielcza) wskaźniki po boku pokazują ze silnik jest mocno zdłubany Japończycy z 4AGE wyciągają około 250 koni mechanicznych do tego dobra szpera i zawieszenie + Wyśmienity kierowca i da się zrobić :D
4
Gość po prostu zamiata. Musi mieć konkretne zaufanie do auta, jeżeli próbuje go rozbujać tak blisko barierki. Kwintesencja dobrego driftu. Nawet japońskie dzieciaki w kanionach nie potrafią tego tak dobrze jak ten tutaj, widać, że ma finezję i taki.. polot.