
Górna sekwencja - źle ustawiony zagłówek
Dolna sekwencja - prawidłowo ustawiony zagłówek
Bardzo istotnym aspektem prawidłowej pozycji za kierownicą jest odpowiednie ustawienie zagłówka. Uproszczając, idealną sytuacją jest gdy głowa cały czas oparta jest o zagłówek. Jeżeli jest to niemożliwe, powinniśmy dążyć do takiego ustawienia zagłówka, w którym po uderzeniu w tył, głowa jak najmniej będzie się zginać w odcinku szyjnym.
Piesi
Obrażenia jakich doznają piesi w wypadku mają dwa źródła i dzielimy je na:
- Obrażenia pierwotne - powstałe w wyniku bezpośredniej styczności pieszego z pojazdem.
- Obrażenia wtórne - powstałe gdy odrzucona ofiara uderza o pojazd, jezdnię lub inne przeszkody, bądź zostaje przejechana.
Na to czy przeżyjemy zderzenie z pojazdem mają wpływ głównie cztery czynniki:
- Wiek (dziecko czy dorosły)
- Prędkość pojazdu
- Budowa samochodu
- Reakcja hamowania
Decydująca jest tu oczywiście prędkość samochodu. Od niej bowiem zależy czy:
- złamiemy kręgosłup - zawsze powyżej 68 km/h
- rozerwiemy aortę piersiową - zawsze powyżej 85 km/h
- nabędziemy ran dartych w okolicach pachwin - zawsze powyżej 95km/h
- zostaniemy rozkawałkowani - duża szansa powyżej 98 km/h
Jeśli samochód jedzie bardzo szybko (około 100 - 125 km/h) nie hamuje, lub zaczyna hamować późno, możemy zostać podrzuceni i przelecieć nad dachem samochodu. W takim przypadku grozi nam amputacja kończyn, rozległe obrażenia ciała i charakterystyczne rozstępy urazowe w okolicach pachwin (spowodowane gwałtownym rozciągnięciem skóry). Jeśli prędkość była mniejsza, to uderzymy o przednią szybę i spadniemy na asfalt. Wówczas na samochodzie powstają charakterystyczne ślady powypadkowe: wgnieciony zderzak, wgnieciona przednia cześć maski i stłuczona szyba.
Jeśli samochód przed zderzeniem ostro hamuje, mamy szansę iż odrzuci nas do przodu.

13 komentarzy do “wypadki drogowe - typowe urazy”
Komentuj
Strona w trakcie reorganizacji. Komentowanie chwilowo zamknięte.



13
phocoena: “Decyduje iloczyn masy i prędkości.”
Niezupełnie. Interesuje nas energia jaką niesiemy i wytracimy ją w zderzeniu. A ta jest zależna od iloczynu masu i _kwadratu_ prędkości (energia kinetyczna). Czyli wraz z dwukrotnym wzrostem prędkości nasze potencjalne obrażenia wzrastają poczwórnie. Sprostuj jeśli się mylę.
12
Dużo zależy od kierunku działania siły i miejsca uderzenia. Masa pojazdu ma rzeczywiście znaczenie. Decyduje iloczyn masy i prędkości. Poza tym motocykliści i cykliści wychodzą bez większych obrażeń tylko z wypadków, w których mają możliwość wyhamowania d… no, pardon - siedzeniem. Stąd ważne, by jeździli w kombinezonach odpornych na przetarcie.
Co do Vesny Vulovic: Istnieją rozmaite teorie. Jedno jest wszakże pewne: Nie wypadła. Była wewnątrz części ogonowej rozbitego samolotu, a uratowało ją właśnie rozłożenie sił przy zderzeniu tej części samolotu z ziemią takie, jak przy upadku motocyklisty.
11
Brakuje mi czegoś w tym artykule, dlaczego nie wspomniano nic o masie pojazdu który w nas uderza. Kolarze motocykliści mają wypadki przy prędkościach przekraczających owe 68 km/h i często wychodzą z nich bez większych obrażeń.
Organizm ludzki jest delikatny, ileż to jest przypadków gdy lekkie uderzenie pięścią kończyło się śmiercią, ale też jest pełno szczęśliwych przypadków np. czeskiej stiuardesy która wypadła z samolotu, który rozleciał się w powietrzu i przeżyła upadek (bez spadochronu) z ok. 8 km!