Jazda defensywna to zaawansowana forma szkolenia kierowców będąca ponad nauką podstawowych zasad ruchu drogowego oraz mechanicznymi umiejętnościami kierowania pojazdem. Celem jazdy defensywnej jest redukcja ryzyka na drodze poprzez świadome unikanie niebezpiecznych sytuacji powodowanych przez złe warunki drogowe oraz błędy innych użytkowników dróg. Jak to zrobić?
Przed jazdą
- Sprawdź ciśnienie w oponach
- Sprawdzaj poziom oleju i wody przed długimi podróżami
- Sprawdź czy lusterka, siedzenie i kierownica są optymalnie ustawione
- Upewnij się, że pasy bezpieczeństwa i inne elementy bezpieczeństwa są prawidłowo zamontowane i zapięte u wszystkich pasażerów
- Zasygnalizuj chęć włączenia się do ruchu oraz sprawdź czy nic nie nadjeżdża przed włączeniem się do ruchu
Patrz i bądź widzialny
- Kupuj samochody w jasnych kolorach (biały, żółty, srebrny). Są one lepiej widoczne i latem mniej się nagrzewają
- Używaj świateł mijania przez całą dobę, nawet w dzień (zwłaszcza gdy świeci mocne słońce)
- Dbaj o czystość szyb, szczególnie gdy jeździsz nocą
- Wyreguluj odpowiednio lusterko wsteczne
- Zachowaj większy odstęp jadąc za dużymi pojazdami, dzięki czemu będziesz miał lepszą widoczność na to co jest przed tobą
- Upewnij się, że masz dobrą widoczność. Unikaj przyciemniania szyb, naklejek, żaluzji i dyndających, rozpraszających, maskotek na lusterku
- Nie jeździj w martwym punkcie innych pojazdów
- Używaj kierunkowskazów w dużej mgle nawet gdy nie jest to bezwzględnie wymagane w przepisach
- Włączaj światła ostrzegawcze w sytuacji gdy konieczne jest ostrzeżenie innych użytkowników drogi o niebezpieczeństwie (np. stojąc jako ostatni pojazd w korku na drodze szybkiego ruchu, ostro hamując na autostradzie, będąc uczestnikiem wypadku drogowego, etc.)
Zapewnij sobie drogę ucieczki
- Utrzymuj pustą przestrzeń po obu stronach swojego wozu (może to wymagać przyśpieszenia bądź zahamowania aby pozwolić pojazdom na innych pasach ruchu na oddalenie się)
- Jeździj zewnętrznym pasem ruchu - w przypadku niebezpieczeństwa nie będziesz zmuszony przecinać przeciwnego pasa ruchu aby uciec na pobocze
- Skręcając w lewo, a co za tym idzie przepuszczając pojazdy jadące z naprzeciwka, trzymaj kierownicę prosto. W momencie gdy ktoś uderzy w tył twojego auta nie zostaniesz wypchnięty na przeciwległy pas ruchu
Unikaj niebezpieczeństwa
- Nie jeździj w pobliżu dużych auta dłużej niż jest to konieczne. Kierowcy tych pojazdów często nie widzą mniejszych użytkowników dróg. Ponadto skręcająca ciężarówka jest w stanie zatarasować całą drogę odcinając tobie wszystkie drogi ucieczki
- Zachowaj trzy sekundowy odstęp za poprzedzającym cię pojazdem. Zwiększ odstęp do pięciosekundowego w złych warunkach drogowych takich jak śnieg, deszcz, mgła czy śliska nawierzchnia… Jazda za poprzedzającym samochodem z odstępem mniejszym niż jedna sekunda jest gwarantem zderzenia w sytuacji gdy auto to gwałtownie zahamuje - większości z nas sama reakcja na awaryjną sytuację na drodze zajmuje ok pół sekundy
- Analogicznie, zmień pas ruchu lub zjedź na pobocze gdy ktoś jadąc za tobą nie zachowuje bezpiecznego odstępu
- Unikaj pojazdów zniszczonych i będących w widocznym złym stanie technicznym. Duża ilość stłuczek i wypadków odzwierciedlonych na karoserii auta świadczy o kiepskich umiejętnościach jego kierowcy
- Samochody, które jadą zygzakiem bądź hamują za późno na skrzyżowaniach powinny być unikane - ich kierowcy mogą być pod wpływem środków odurzających, mogą być też rozdrażnieni, a co za tym idzie nieskoncentrowani na jeździe
9 komentarzy do artykułu “podstawy jazdy defensywnej”


Maciej03 września 2007 #
Dobry art, nigdy nie pomyślałem, aby trzymać kierownice prosto jak skręcam w lewo (w trakcie przepuszczania samochodów z naprzeciwka).
mukade13 października 2007 #
Z tym zachowywaniem odstępu, to teoretycznie dobry pomysł. Czasem jednak jest tak, że gdy zwiększymy nieco odstęp, zaraz nas ktoś wyprzedzi. I tak w kółko. Może się to okazać również niebezpieczne, bo podpuszczamy w ten sposób kiepskich kierowców do wyprzedzania w miejscach gdzie niekoniecznie jest do tego sposobność.
Adam22 października 2007 #
mukade: niech wyprzedza, na calej trasie na takich stracisz moze minute.
KUBA02 listopada 2007 #
Super stronka dziekuje za rady
DWmacius13 grudnia 2007 #
Super artykuł! ;)
Paweł18 grudnia 2007 #
Krótki ale fajny artykuł, brawo za wspomnienie o trzymaniu prosto kół bo mało kto to robi i dopiero wspomnienie o możliwości wepchnięcia auta na przeciwny pas na czołówkę daje ludziom do myślenia.
Możnaby też wspomnieć o tym, żeby w takich sytuacjach nie stać z mocno zaciśniętym hamulcem bo w przypadku uderzenia w tył straty na aucie będą dużo większe.
Damian_Lbn11 lutego 2008 #
No i uważajmy na kapeluszników. Najczęściej mają dużo naklejek na samochodzie, pokrowce w stylu lamparta, pluszową kierownice i rożaniec na lusterku. Ich ulubionymi pojazdami są dzieła polskich inżynierów jednak coraz częściej przesiadają się do zachodnich marek. Ulubionym kolorem samochodu kapelusznika jest czerwień (dobrze widać, że kapeluch ma samochód). Nie zdziw się jak na tylnej klapie kapelusznika wśród tysiąca naklejek znajdziesz pozyzje nie koniecznie związane z motoryzacją np. Hohland to jest pyszne. Natomiast w przypadku, gdy złapiesz gume nikt nie pożyczy ci większej ilości sprzętu niż kapelusznik. Kapeluch wozi w bagażniku wszystko począwszy od łubianki na truskawki kończąc na żabie hydraulicznej, a nawet kluczu do zdejmowania magneta w silniku motorowera, którym poruszają się po terenie ogródków działkowych (ich cel podróży).
Jacek Politowski11 lutego 2008 #
Wielu ludzi nie wie, co to kierunkowskaz. Jednak bardzo często ich zamiary nawet bez niego są bardzo czytelne. Spotykasz samochód, który jedzie wolniej, niż by wskazywały okoliczności — bardzo prawdopodobne, że szykuje się do manewru. Zwalnia przed jakąś boczną drogą (nawet bez użycia hamulców), zjeżdża do osi lub krawędzi jezdni - bardzo prawdopodobne, że będzie skręcał.
Kierunkowskaz na drodze krajowej/wojewódzkiej. Musisz zjechać w lewo gdzieś w trasie - wrzuć kierunkowskaz odpowiednio wcześniej (ale nie za wcześnie), zjedź do osi jezdni, ale IMHO warto równo z kierunkowskazem delikatnie hamulec nacisnąć (do zapalenia świateł) — dajesz szanse ekspresom za sobą na zrozumienie, że nie zbierasz się do wyprzedzania, tylko do hamowania i skrętu.
W związku z powyższym - nie staraj się zbierać do wyprzedzania, jak tylko ktoś przed tobą wrzuci kierunkowskaz (na drogach widać wielu jeżdżących “na doczepkę”, czasami zostają na czołówkę z TIR-em…) - nie znaczy to, że będą zaraz wyprzedzać — niektórzy jadą w inne miejsce niż Ty i mogą chcieć zjechać z obecnej drogi.
blaszka26 czerwca 2008 #
A jak duży jest odstęp 3-sekundowy?